Mecz PGNiG Superligi piłki ręcznej mężczyzn

Dodano przez Redaktor, 16 lutego 2016 w Kultura, Ogólne, Ogłoszenia, Sport, Wydarzenia
0

Zimowe ferie 2016 rozpoczęły się od wyjazdu uczniów ze Szkoły Podstawowej w Małych Walichnowach na mecz PGNiG Superligi piłki ręcznej mężczyzn. W sobotę 13 lutego 19 dzieci pod opieką p.Krzysztofa Rychlewskiego udało się do Kwidzyna na spotkanie miejscowego MMTS z naszpikowaną gwiazdami drużyną Mistrzów Polski – VIVE TAURONEM Kielce. Spotkanie w kwidzyńskim „okrąglaku” na żywo oglądało ponad półtora tysiąca widzów, a bezpośrednią transmisję telewizyjną przeprowadził Polsat Sport. W barwach gości na parkiecie mogliśmy zobaczyć reprezentantów naszego kraju m.in.: Michała Jureckiego, Karola Bieleckiego, Sławomira Szmala czy Piotra Chrapkowskiego. Zagrali także: złoty medalista niedawnych Mistrzostw Europy i najlepszy prawoskrzydłowy tego turnieju Niemiec Tobias Reichmann, srebrny medalista i najlepszy obrotowy na Euro Hiszpan Julen Aguinagalde, czy brązowy medalista i zarazem najlepszy lewoskrzydłowy na Euro 2016 Chorwat Manuel Strlek oraz jego rodak Ivan Cupić. Zgodnie z przewidywaniami całe spotkanie przebiegało pod dyktando przyjezdnych i zakończyło się ich wygraną 32:25.

Miejscowi gracze MMTS-u chętnie rozdawali autografy i robili sobie fotki z kibicami. Największym zainteresowaniem cieszyli się najskuteczniejsi gracze kwidzynian w meczu z Vive czyli rozgrywający Tomasz Klinger (6 bramek) i obrotowy Michał Peret (5).

Pan Krzyś dodatkowo wypatrzył na trybunach Marcina Lijewskiego – byłego reprezentanta Polski i kapitana kadry narodowej, wicemistrza świata (2007) i brązowego medalistę mistrzostw świata (2009), a także uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (2008). Marcin to starszy brat grającego w Kielcach oraz w kadrze Krzysztofa Lijewskiego. Gwiazdor chętnie zamienił kilka słów i zrobił wspólne zdjęcie.

Pomimo braku autografów i fotek z gwiazdami Vive wyjazd ten i udział „na żywo” w spotkaniu piłki ręcznej na światowym poziomie na pewno na długo pozostanie w pamięci uczniów walichnowskiej podstawówki.

Krzysztof Rychlewski